Buraczki z chrzanem (ćwikła)
Przy okazji przygotowywania warstwowej sałatki śledziowej, którą znajdziecie w poprzednim poście, zrobiłam też ćwikłę, czyli buraczki z chrzanem. U mnie w domu wszyscy buraki bardzo lubią, jedynie ilości chrzanu wolą różne – mój mąż uwielbia chrzanową petardę, moi rodzice delikatniejsze smaki. Tak więc ćwikłę przygotowałam z niedużą ilością chrzanu, tak aby każdego zadowolić. Ten, kto uzna, że buraki są zbyt mało ostre, zawsze będzie mógł chrzanu sobie do nich dołożyć 🙂
↓ Przejdź do przepisu- Wartość energetyczna
- 44 kcal
- Węglowodany
- 10 g
- Białko
- 1 g
- Tłuszcze
- 0 g
1 porcja ≈ 125 g · 55 kcal
Wartości szacunkowe — różnią się w zależności od marek i konkretnych produktów.
Co potrzebujesz do gotowania
- garnek do gotowania
- tarka o drobnych oczkach
- sito
- miska
- łyżka
- słoik z zakrętką
Składniki
☐ Zaznacz to, co już masz w domu — kliknij „Kopiuj listę zakupów", żeby przenieść resztę na telefon.
Przygotowanie
- 1
Buraki myjemy i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości.
- 2
Kiedy wystygną, obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
- 3
Jeżeli buraki puszczą sok, to odciskamy je na sicie.
- 4
Dodajemy najpierw sok z cytryny, potem chrzan i resztę przypraw.
- 5
Dobrze mieszamy i odstawiamy na 2 godziny, aby ćwikła dobrze się przegryzła.
- 6
Na koniec próbujemy i ewentualnie dodajemy chrzanu, cytryny lub cukru.
- 7
Smacznego!!!
Wskazówki i porady
- Gotuj buraki w skórkach – łatwiej się potem obiorą i nie stracą koloru. Jeśli masz rękawiczki lateksowe, załóż je przy obieraniu i ścieraniu, bo buraki brutalnie farbują dłonie na bordowo.
- Jeśli buraki są bardzo soczysty po starciu, koniecznie odciśnij je na sicie – nadmiar płynu rozcieńczy chrzan i ćwikła będzie mdła. Możesz nawet lekko docisnąć łyżką.
- Chrzan szybko traci moc, więc dodawaj go stopniowo i próbuj – lepiej dosypać po 2 godzinach niż od razu przesadzić. Sok z cytryny stabilizuje ostrość i zapobiega ciemnieniu.
- Przełóż gotową ćwikłę do czystego, zakręcanego słoika – w lodówce wytrzyma spokojnie tydzień, a smak się jeszcze pogłębi. Podawaj schłodzoną do mięs, pierogów lub po prostu na kanapkę.
Oceń ten przepis
Anna Lipiec
Jestem Anka, pasjonatka kuchni. Uwielbiam tworzyć smakowe arcydzieła i eksperymentować z nowymi przepisami. Zapraszam do mojego kulinarnego świata!
Więcej o Anna →Podobne przepisy
Jak Ci wyszło?
Zrobiłeś/aś ten przepis? Podziel się! Napisz, jak Ci wyszło, co zmienisz następnym razem albo o co chcesz dopytać — Twój komentarz pomoże innym i zachęci więcej osób do gotowania. To zajmie chwilę 🙂
E-mail jest opcjonalny i nigdy go nie publikujemy — przyda się tylko, jeśli chcesz odpowiedź.