Faworki
Nie wyobrażam sobie Tłustego Czwartku bez faworków. Uwielbiam je – i tak jak bez pączków umiem się obejść, faworki tego dnia muszę przygotować. W tym roku zrobiłam je dzień wcześniej, bo zwyczajnie juro nie będę miała czasu na ich smażenie … wyszły pyszne! Przepis już Wam kiedyś podawałam – według pożółkłego zeszytu mojego dziadka … Dla pewności przypomnę:
↓ Przejdź do przepisuWartości szacunkowe — różnią się w zależności od marek i konkretnych produktów.
Co potrzebujesz do gotowania
- Garnek do roztopienia i smażenia smalcu
- Miska
- Mikser lub trzepaczka (do ubicia białka)
- Wałek
- Radełko
- Papierowe ręczniki kuchenne
Składniki
☐ Zaznacz to, co już masz w domu — kliknij „Kopiuj listę zakupów", żeby przenieść resztę na telefon.
na ciasto
do smażenia
Przygotowanie
-
Ciasto
- 1
Na początek na małym gazie roztapiam smalec.
- 2
Rozdzielam żółtka od białek.
- 3
Do żółtek dorzucam cukier puder i mieszam.
- 4
Następnie dodaję śmietanę – mieszam.
- 5
Dolewam spirytus – mieszam. 1 białko ubijam na sztywną pianę i delikatnie przekładam do miski z masą żółtkową.
- 6
Mieszam ostrożnie za pomocą łyżki.
- 7
Teraz pora na mąkę.
- 8
Dodaję ją stopniowo i mieszam najpierw za pomocą łyżki, a potem wyrabiam ciasto ręką.
- 9
Dodaję tyle mąki, aby powstała mi zwarta, gładka kula ciasta.
- 10
Teraz przez 3-5 minut energicznie biję ciasto wałkiem usuwając ten sposób z niego pęcherzyki powietrza.
-
Formowanie
- 11
Ciasto dzielę na 4 części i każdą cieniutko wałkują, tak cienko, że ciasto jest prawie prześwitujące.
- 12
Radełkiem tnę paseczki.
- 13
Robię nacięcie po środku każdego paska i przekładam jeden koniec faworka przez otwór.
-
Smażenie
- 14
Faworki kładę na gorący smalec i smażę 10-20 sekund z każdej strony.
- 15
Wykładam na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru smalcu, choć już alkohol, który dodałam do ciasta ma zapobiec wchłanianiu przez nie tłuszczu.
-
Wykończenie
- 16
Faworki podaję posypane cukrem pudrem.
- 17
W Tłusty Czwartek wyjątkowo nie myślimy o kaloriach 😛
Wskazówki i porady
- Spirytus można zastąpić wódką – alkohol sprawia, że faworki są chrupiące i praktycznie nie wchłaniają tłuszczu podczas smażenia.
- Bijcie ciasto wałkiem naprawdę energicznie przez 5 minut – to kluczowe, bo usuwa pęcherzyki powietrza i dzięki temu faworki nie pękają ani nie puchną w gorącym smalcu.
- Smalec musi być naprawdę gorący (ok. 170-180°C) – sprawdźcie drewnianą łyżką: jeśli wokół niej bąbelki, jest gotowy. Za zimny smalec = tłuste faworki, za gorący = przypalenie.
- Gotowe faworki można przechowywać w szczelnym pojemniku metalowym lub szklanym do 2 tygodni – nie tracą chrupkości, jeśli dobrze odsączyliście tłuszcz.
Oceń ten przepis
Anna Lipiec
Jestem Anka, pasjonatka kuchni. Uwielbiam tworzyć smakowe arcydzieła i eksperymentować z nowymi przepisami. Zapraszam do mojego kulinarnego świata!
Więcej o Anna →Podobne przepisy
Jak Ci wyszło?
Zrobiłeś/aś ten przepis? Podziel się! Napisz, jak Ci wyszło, co zmienisz następnym razem albo o co chcesz dopytać — Twój komentarz pomoże innym i zachęci więcej osób do gotowania. To zajmie chwilę 🙂
E-mail jest opcjonalny i nigdy go nie publikujemy — przyda się tylko, jeśli chcesz odpowiedź.